Najnowsze recenzje i komentarze

  • 22 maja 2017 Aga pisze nt. Dilerzy uczuć (3 recenzja): „„Dilerzy uczuć” to powieść niebanalna. Przypomina niewielką tabletkę o nieziemskim działaniu. Trudno powiedzieć o niej , że działa na uspokojenie. Raczej po jej zażyciu na pewno nie zaśniesz. Przygotuj się na ogromną dawkę emocji....” - dowiedz się więcej...

  • 6 maja 2017 Blog Kto czyta książki - żyje podwójnie pisze nt. Z plecakiem przez Indochiny (4 recenzja): „Pojęcie „niemożliwe”, dla każdego z nas mające nieco inny wymiar oraz różne granice, jest tylko blokującym nas głosem umysłu, bo jak się okazuje, czasami to, co dotąd nierealne, staje się...” - dowiedz się więcej...

  • 26 kwietnia 2017 Ryszard pisze nt. Dilerzy uczuć (3 recenzja): „książka na spokojny dzien” - dowiedz się więcej...

Jaki nakład ma mieć Twoja książka podróżnicza?

Jeżeli chcesz, by Twoja książka trafiła do szerokiej dystrybucji, minimalnym nakładem na początek jest 500 egzemplarzy. Ta liczba umożliwi nam zaopatrzenie nie tylko naszej księgarni internetowej, ale przede wszystkim zrealizowanie zamówień hurtowni na Twoją książkę. W ten sposób nasi dystrybutorzy zadbają o to, by książka Twojego autorstwa znalazła się na półkach księgarskich na terenie całego kraju.

books-1163695_1280

Czytaj dalej →

Co składa się na usługę wydawniczą

Co składa się na usługę wydawniczą?

Najważniejszym elementem obróbki tekstu po podpisaniu umowy wydawniczej jest jego redakcja. Wszelkie nieścisłości merytoryczne, mankamenty w konstrukcji fabuły lub błędy zostają wyjaśnione przez redaktora, który kontaktuje się z Autorem jeszcze przed wprowadzeniem zmian do tekstu. Autor zapoznaje się z listą uwag do książki przygotowaną do redaktora i wspólnie zastanawiają się nad całokształtem. Rozpoczyna się praca redakcyjna, a każdą rzecz, co do której redaktor ma wątpliwości, konsultuje z twórcą tekstu. W ten sposób Autor ma pewność, iż żadne z jego sformułowań nie minie się z początkowym zamiarem, zaś tekst zyska lekkość, dzięki której będzie przystępniejszy w odbiorze dla czytelnika. Czytaj dalej →